Eventim.pl
Musica

Koza & Kuba Więcek 2026

Informazioni sull'evento

Pięć lat, trzy płyty i jeden z najbardziej nieoczywistych duetów na polskiej scenie muzycznej. Koza & Kuba Więcek po raz pierwszy wyruszają w trasę podsumowującą cały dotychczasowy dorobek. We Wrocławiu usłyszycie ich w wersji, jakiej jeszcze nie było – z pełnym bandem i nowymi aranżacjami.

Leggi tutti i dettagli

Złapcie bilety i przekonajcie się o tym na własne uszy.Wspomnienie „Człowieka zwanego ciszą”Najnowsza płyta duetu ukazała się w maju i najlepiej pokazuje, w którą stroną zmierzają artyści. To wciąż spotkanie współczesnego jazzu z eksperymentalną produkcją hiphopową, ale sampling potraktowany jest tu mniej jak technika, a bardziej jak osobny język. Całość spina perspektywa kogoś, kto patrzy na wszystko z dystansu – poetycki, miejscami niemal metafizyczny rap Kozy zderza się z surowym, ulicznym flow i zostawia wrażenie, jakby rzeczywistość na chwilę oddaliła się o krok.Sporo tu żywych, akustycznych instrumentów i freestyle'u, jakby duet chciał nagrać nowy standard, zanim ktokolwiek zdąży go tak nazwać, a lo-fi'owa faktura nie tyle brudzi brzmienie, ile pogłębia nostalgię wpisaną w teksty.

Zespół, mający na koncie występy na festiwalach takich jak Open’er czy Tauron Nowa Muzyka dokłada do tego mnóstwo ukłonów w stronę klasyków kina, literatury i muzyki.Z Berlina do Wrocławia w 5 lat i 3 płytyHistoria zaczyna się w Berlinie. Kuba Więcek, wtedy już rozpoznawalny muzyk jazzowy, szukał brzmień dalekich od tego, co grał do tej pory. Koza (Kamil Białaszek), raper, poeta i dramaturg z Raszyna, szukał dokładnie tego samego, tylko z drugiej strony sceny.

Z Kozą połączyło mnie to, że każdy z nas chciał uciec od swoich gatunków – mówił Więcek w rozmowie dla Czwórki przy okazji premiery „Nieba nad Berlinem” w 2021 roku. Tytuł płyty odsyła do filmu Wima Wendersa, ale najważniejsze jest to, co za nim stoi: miasto, w którym obaj artyści próbowali dorosłego życia, i muzyka, która powstawała w tempie, jakiego wcześniej żaden z nich nie znał.Od debiutu minęło pięć lat i dwie kolejne płyty. W tym najnowsza „Człowiek zwany ciszą”, którą Bartek Chaciński w „Polityce” postawił w gronie najlepszych polskich albumów początku roku.

Krytyk chwalił przede wszystkim to, jak bardzo dojrzał Koza jako narrator (Teraz praktykuję umiar – deklaruje sam raper w jednym z utworów). Bity Więcka porównał do tych, które słyszymy u Hoshii, oceniając, że biją na głowę produkcje, jakie w swojej karierze dostali najwięksi gwiazdorzy polskiego rapu.Więcek przy okazji ma na koncie Fryderyka, Paszport „Polityki”, Olśnienie Onetu i miejsce na liście amerykańskiego „Downbeatu” wśród muzyków, którzy mogą zdefiniować brzmienie jazzu w najbliższych latach. Dwa lata temu objął też artystyczny ster festiwalu WROsound, ściągając do Wrocławia takich artystów jak Son Lux, Kokoroko, Alice Phoebe Lou czy YĪN YĪN.

Koza z kolei równolegle rozwija się jako dramaturg. Jego rapowa adaptacja „Pana Tadeusza” z Krzysztofem Garbaczewskim była jedną z głośniejszych premier teatralnych ostatnich sezonów.Eksperyment na żywym organizmieTo pierwsza trasa duetu, która zbiera utwory ze wszystkich trzech płyt w zupełnie nowych, live-bandowych aranżacjach. Na scenie usłyszymy pełny skład zdolny przełożyć studyjne eksperymenty na nieprzewidywalny koncert.• Koza – rap• Kuba Więcek – saksofon, syntezatory• Mati Tomiak – gitara• Wuja HZG – gitara basowa• Miłosz Berdzik – perkusjaWystępy opierają się na bezpośredniej relacji z publicznością.

Połączenie hip-hopowego cyphera z jazzową improwizacją sprawia, że każdy koncert jest wyjątkowy, a widzowie są w niego wciągnięci nie mniej niż muzycy na scenie.Rap i jazz schodzą z utartych ścieżekJeśli szukacie koncertu we Wrocławiu, który łączy dwa pozornie odległe światy, to jest właśnie wasz moment. Rap, który nie boi się ciszy. Jazz, który nie boi się ulicy.

Koza & Kuba Więcek – podsumowanie całej ich drogi w jeden wieczór. Przychodźcie, resztę załatwi scena.

Dettagli utili
Durata
2 h

Pianifica la visita

Firlej

Breslavia

Indicazioni
Trova la posizione sulla mappa
Loading map…
Apple Maps